niedziela, 19 maja 2013

Hafty w kuchni

Jestem w trakcie tworzenia drugiej kartki z bratkami, cieszę się że wzorek tam Wam się spodobał :)

Ale żeby nie zanudzać obiecałam, że w międzyczasie pokażę Wam coś innego. Ściany w mojej kuchni zdobią haftowane obrazki wykonane prze moją teściową, którą jak już wspomniałam kiedyś, nazywam Mamą Lidzią :) Bo jest po prostu fajna :D i to dzięki niej sama haftuję ;)

Pierwsza dekoracja to owocowe trio :) Obrazki wiszą tuż nad stołem, bardzo je lubię i cieszę się, że mogę na nie patrzeć podczas posiłków :)

Owocowe trio wykonane przez Mamę Lidzię :)

uwielbiam je, zwłaszcza w takim słońcu ;)

Drugi obrazek wisi na ścianie oddzielającej kuchnię od salonu. Również haft w wykonaniu Lidzi:


Jak na razie więcej haftowanych obrazków powieszonych na stałe nie mam. W okresie Bożego Narodzenia wieszam Mikołaje :)

34 komentarze:

  1. "Smakowite" obrazki! W mojej kuchni też wiszą małe krzyżykowe owoce:)
    Czekam na drugie bratki:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugie bratki prawie ukończone :) Niestety mamy dostaną je po terminie :(

      Usuń
  2. Faktycznie smakowicie wyglądają te obrazki w kuchni. I jak pięknie pod kolor wszystko dobrane! :)Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak pogodne pozdrowionka :)

      Usuń
  3. Śliczne :) Przepiękny dodatek do kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Z założenia miało być delikatnie :)

      Usuń
  4. Super mieć taką teściową! Bardzo ładne te obrazki, owoce i grzybki jak żywe.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) cieszę się nimi każdego dnia :)

      Usuń
  6. powiem tylko tyle: WOW!
    a mama Lidzia ma swój blog? ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne, dzięki takim obrazkom kuchnia staje się przytulniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak to czuję :) dziękuję :)

      Usuń
  8. Gratuluję zdolnej mamy-teściowej :) Moja też jest fajna, ale nie taka zdolna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie wyglądają na ścianie!!!
    To już masz igielnik :))) Poproszę tylko o adres na meila edzik.cz@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to mnie zaskoczyłaś :)) Wysłałam maila ;)

      Usuń
  10. Te miniaturowe hafty prezentuja się niesamowicie. Super wyglądają w miejscu nad stołem !!! A kolorowe owoce... aż chciałoby się je zjeść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) zapewniam, że te owoce są apetyczne przez cały rok :)

      Usuń
  11. Piękne są wszystkie obrazki i wspaniale prezentują się na ścianach Twojego mieszkania.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne trio. Ja też kończę właśnie podobny projekt do kuchni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się pochwalisz swoim dziełem :)

      Usuń
  13. Urocze- kuchnia zyskuje na wyglądzie i są lepsze apetyty pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajne miniaturki i świetne miejsce ich powieszenia :)) Ja też mam fajną Teściówkę( tak Ją nazywam )ona nie wyszywa za to jest królową w kuchni. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, tak :) nie takie straszne te teściowe ;)

      Usuń
  15. Prześliczne obrazki. Gratuluję zdolnej teściowej, która zaraziła pasją do haftu. Z tego co widzę dobrze zrobiła, bo tworzysz piękne hafty!
    Będzie mi miło zajrzeć tu znowu :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Igiełko, witaj na moim blogu :) Dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  16. Śliczne obrazki, brawa dla Teściowej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super są te obrazki i bardzo podoba mi sie kolor ścian w Twojej kuchni :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję :) Kolor ścian był ryzykowny, ale wyszło fajnie :)

    OdpowiedzUsuń