niedziela, 17 lutego 2013

TT214 - Our Wedding Day (4)

Witajcie! :)

Nie wiem, jak to jest u Was, ale właśnie się przekonałam, że haftowanie białą muliną to trochę taki koszmarek ;) Byłam pewna, że haftowanie sukni Panny Młodej będzie przyjemnością. Tymczasem idzie mi słabo ;)

Nie poddaję się i prezentuję kolejną część miśkowej Pary Młodych:


Różowa siatka trochę zakłóca odbiór, ale bez siatek nie umiem jeszcze haftować.

Dotarła do mnie nitka na welon :) Mieni się perłowo i jest cienka jak pajęczyna. Już się teraz nie dziwię, dlaczego we wzorze jest napisane, że półkrzyżyki w welonie mają być zrobione z 4 nitek. Ten mały motek ma podobno 50m:


I na koniec część zakupowa :) To są mulinki do kolejnej pracy, tym razem coś wiosennego. Widać po kolorach:



26 komentarzy:

  1. Bardzo chętnie oglądam etapy Twoich prac przy tym hafcie. Bliżej końca niż dalej :) Mnie też czeka spora ilość białych krzyżyków - zostawiłam na koniec żeby się mulina nie przybrudziła za bardzo ;) Ciekawa jestem tego welonu :) Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. białe krzyżyki już pokonałam, zabieram się za resztę :)

      Usuń
  2. No. no! Bardzo jestem ciekawa efektu końcowego. Szczególnie tego welonu...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie Ty jedna :D sama się nie mogę doczekać, tylko czasu mało na haftowanie :(

      Usuń
  3. Hej słońce! :-)
    Z Pana młodego wyszedł prawdziwy przystojniak! Panny młodej jeszcze nie widać, jednak jej suknia cudownie się prezentuje! Jeszcze troszkę i koniec! ;-) trzymam za Ciebie kciuki! ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cześć! :) dziękuję, oprócz haftowania tą perłową nitką czeka mnie jeszcze pierwsze spotkanie z french knotami :)

      Usuń
  4. Mnie też intryguje welon:) Szyj, szyj;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) już haftuję głowę Panny Młodej :)

      Usuń
  5. Bardzo ładnie Ci idzie praca z misiami.
    Ojej, jak zobaczyłam te śliczne pastelowe mulinki to zaraz pomyślałam o wiosennym hafciku.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny hafcik powstaje :) Przede mną też ślubne misie, ale trochę inne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią zobaczę Twoją wersję ślubnych miśkow :)

      Usuń
  7. Bardzo ładny, zastanawiam z sukienki panny młodej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Suknia niedługo będzie ukończona :)

      Usuń
  8. Dasz radę, ale pomyśl jaki będzie efekt Twojej pracy pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wasze komentarze motywują mnie najbardziej :)

      Usuń
  9. Ciężko, zwłaszcza na białej kanwie. mnie się zawsze wydaje, że nie widać postępów. Ale już nie dużo Ci zostało!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, białe krzyżyki już skończyłam, co za ulga... :)

      Usuń
  10. Podaj mi adres mailowy, to ci wyślę parę tulipanowych wzorków, a może coś ci się spodoba? Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jesteś cudowna! maila już wysłałam ;)

      Usuń
  11. Bardzo ladnie haft sie prezentuje, a niteczka na welon bardzo ladna napewno efekt dzieki niej bedzie oszolamiajacy. :) a reszte mulinek co zakupilas juz mnie ciekawosc zrzera co to bedzie za hafcik..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dobrze pójdzie, to jeszcze dzisiaj pokażę ciąg dalszy ;)

      Usuń
  12. Suknia ślubna musi być biała, więc cierpliwości, a wyjdzie pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Suknia skończona, zaraz pokażę :) Mam nadzieję, że będzie się Wam podobać ;)

      Usuń
  13. Na pewno trud się opłaci, zobaczysz ;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łatwo nie jest, ale przy okazji uczę się nowych rzeczy ;)

      Usuń